Szukaj na tym blogu

sobota, 23 sierpnia 2014

Moje bikini

Czy zdarzyło Wam się pojechać na wakacje zapominając kostium kąpielowy? Dojeżdżacie na miejsce, piękna słoneczna pogoda, marzycie o plaży, szukacie w walizce a tu pusto. Czasem tak może wyglądać początek urlopu, nieudanego urlopu. Wiem, że można na miejscu kupić nowe bikini, ale humor popsuty.
Postanowiłam uszyć woreczek podróżny na bikini. Hafcik i kwiatki z heksagonów do ozdobienia już mam.






16 komentarzy:

  1. :))) Your bikini looks so cute :))
    I wish you a sweet Sunday!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hafcik fantastyczny- ale uwierz, można do szkoły iść i przed szkołą zorientować się,że nie ma? plecaka!!!! błaaa ha ha - na szczęście to nie mój przykład tylko mojej siostry!
    A kobieta co worek ze śmieciami z domu aż na przystanek tramwajowy ze sobą przyniosła?...takie rzeczy się zdarzają:)..... hi hi hi!
    myszkowato;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hi hi hi :)
    Ale woreczek będzie śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry pomysł! Teraz przed urlopem nie zdążę ale pomyślę na następny rok. Mam nadzieję, że pomimo tego zapomnienia, urlop i tak był udany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny i praktyczny pomysł!
    Będzie śliczny woreczek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nigdy nie mam takich dylematów :) Bikini nie noszę, a na plaży nienawidzę leżeć... a zabytki zawsze są na swoim miejscu, podobnie jak aparat fotograficzny codziennie w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki piękny woreczek nie da zapomnieć o bikini.! Może się jeszcze przyda tego lata!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł ! Szkoda, ze już tak chłodno. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł fantastyczny, a bikini - sama rozkosz:-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiekny wakacyjny wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie woreczka nie da się zapomnieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry pomysł- w moim zamyśle od jakiegoś czasu, ale na razie niewykonany :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...