Szukaj na tym blogu

sobota, 6 lipca 2024

Rękodzieło i przysłowia albo....2 - lipiec

 

W lipcu w zabawie u Splocika mamy takie wytyczne:

1. Przysłowie:
Uporczywie szlifując żelazo, otrzymasz z niego igłę. 
2. Cytat:
"Tak wielu z nas wierzy w perfekcję, a przecież ona wszystko niszczy. Idealne jest wrogiem nie tylko dobrego, ale też wrogiem tego, co realistyczne, co możliwe i co zabawne." - Rebecca Solnit
Wybrałam pięć słów. A oto moja interpretacja.
Wiosną zrobiłam dla Wnusi rozpinany sweterek na drutach. Nie wierzyłam, że mi się uda odwzorować wzór, bo miałam tylko zdjęcie podobnego, ale wybrałam wrzosową bawełnianą nitkę i uporczywie plotłam prawe i lewe oczka. Nie wyszedł idealnie, bo pod szyją jest troszkę za szeroki, ale Ona czyli moja Wnusia wygląda w nim perfekcyjnie.


6 komentarzy:

  1. Śliczny sweterek, a modelka wygląda w nim rewelacyjnie :)
    Świetnie zinterpretowałaś cytat. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudny! I super interpretacja 👏 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecież to słodziak jest, i wnusia i sweterek.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny sweterek i dobrze, że szerszy pod szyją, bo dzieci nie lubią niektóre, gdy materiał dotyka im szyi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny sweterek, a modelka urocza. :)
    Twój link i fotkę dodałam do mojego wpisu.
    Miło mi, że bawisz się u mnie. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny sweterek. Ja na razie marzę o takim wykonanym własnoręcznie sweterku. Może kiedyś się uda. Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...