Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 12 lutego 2024

Rękodzieło i przysłowia albo...2 - luty

 W lutym  Splocik przygotowała takie przysłowia:

1. Kto nie kończy roboty, nie jest lepszy od tego, kto jej nie zaczyna.

2. Kochające serce zawsze jest młode.

Wybrałam przysłowie pierwsze i opiszę krótką historię mojego sweterka. 
Ostatnio wróciłam do drutów i włóczki, bo zostałam babcią i dziergam dla wnuków. Pomyślałam, że przydałby się i mnie gruby sweter na zimę. Skusiłam się na włóczkę z FB. Duża szpula, gruba włóczka, miękka, składająca się z 4nitek, niestety nieznany skład.
Kupiłam i przyszło coś takiego. Od razu widać, że z meszkiem i będzie się mechacić. Na szczęście miękka i nie gryząca.

Wybrałam prosty wzór, okrągły karczek, oczka prawe i lewe, na drutach z żyłką czyli na okrągło bez zszywania. Zrobiłam tyle i robótka trafiła do koszyka, zniechęciłam się. Leżała tak sobie, miesiące mijały, aż pewnego dnia mąż zapytał dlaczego nie kończę tego swetra, przecież zostały tylko rękawy. I usłyszałam zdanie, które mnie zmobilizowało
''Przecież za te pieniądze mogłaś sobie kupić gotowy sweterek, a nie zrobiłaś kawałek i leży, przecież zima się kończy".

Trzy dni i rękawy gotowe.

Wczoraj byłam w odwiedzinach u wnuków w nowym swetrze, miękki i ciepły.
Banerek zabawy.

9 komentarzy:

  1. Mariolciu, śliczny sweterek i na pewno bardzo cieplutki.
    Pozdrawiam - Małgosia X

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem tak bywa, że jakaś robótka musi nabrać tzw. "mocy prawnej". Sweterek fajny Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa włóczka i ciekawy sweterek, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami dobrze, że mąż takie pytanie, dzięki temu masz super sweter. :)
    Twój link i fotkę dodałam do mojego wpisu.
    Miło m, że bawisz się u mnie. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny, miękki, kolorowo czarny sweterek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny sweterek w ciekawych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...