poniedziałek, 25 listopada 2013

Pamiątka komunijna ukończona

U mnie jeszcze brak nastroju świątecznego, nie mam nawet pomysłu na ozdoby choinkowe. Skupiłam się więc na hafcie komunijnym, który i tak mam wykonać na uroczystość rodzinną w maju. Zmieniłam kolor kielicha, w schemacie był fioletowy, a mnie zawsze kojarzył się ze złotem. Do kolorów hostii dodałam złotą metalizowaną mulinę. Zmieniłam też kolor włosów dziewczynki, moja mała kuzynka jest czarnowłosą panienką, więc nie mogę jej podarować haftu z blondynką.
 

12 komentarzy:

  1. Piękna pamiątka :) teraz może spokojnie czekać na nadchodzącą uroczystość. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super obrazek. Świetnie Ci wyszły te przeróbki

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny haft. Ślicznie wygląda tutaj metalizowana mulina.
    Wspaniała pamiątka komunijna.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny haft. U mnie też szykuję się komunia ale mojej córy. Już się boję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyszło. Szczerze powiedziawszy, gdybys nie napisala o zmianach to bym się nie domyśliła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny haft. Taka pamiątka jest najcenniejsza. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesliczna pamiatka..napewno wzbudzi zachwyt nie tylko panny komunijnej...pozdrawiam milo.)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam schematu, ale uważam, że z przeróbkami jest idealnie. Kielich powinien być złoty.:) Ładna pamiątka.

    OdpowiedzUsuń