czwartek, 30 października 2014

Ponowna pomyłka

 Jestem niezdarna! Starzeję się, czy co? A może kłopot z oczami?        Znowu mam problem z kolorem muliny! Pierwszy raz pomyliłam się w czasie haftowania portretu papieża. Na bobince z brązową muliną był odpowiedni numer, wyhaftowałam obraz, a później okazało się, że to nie ten kolor. Pomyliłam się w trakcie nawijania muliny na bobinkę. 
Teraz zrobiłam błąd w odczytaniu znaczków schematu. Niby były podobne, kwadracik przekreślony poziomo i też kwadracik, ale przekreślony skośnie.
Cała wiewiórka gotowa, zaczęłam ogonek i wtedy........ katastrofa. Z łezką w oku musiałam pruć!
Było tak, jest tak:-(
  

niedziela, 26 października 2014

Ruda wiewiórka

Poduszki z autkiem jeszcze nie uszyłam, ale gdy tylko przeproszę się z maszyną do szycia to zrobię zdjęcia i pokażę.
 Mój następny hafcik będzie związany z jesienią. Piękna Złota Polska Jesień to ulubiona pora roku mojego męża, ale jak na razie była tylko kilka dni. Dzisiaj mokro, zimno i nie widać jesiennych kolorów, a przecież w słońcu jest tak pięknie.
 Na hafcik wybrałam rudą wiewiórkę, bo widzę ich wiele i dość często w moim ogrodzie, gdzie rosną trzy drzewa orzecha włoskiego, a u sąsiadów zza płotu kilka krzewów leszczyny. Gonią się po gałęziach, kradną orzechy i biegają gdzieś je chować.
Mojej wiewiórce chwilowo brakuje pięknej, rudej kity. 

Wiewiórki jesienią

Wiewiórka lubi jesień,
bo jesienią wiewiórczo w lesie.
Rude są buki na pagórkach.
Rude trawy zeschnięte w dolinach.
Rude są orzeszki na leszczynach.
Cały las — to jedna ruda wiewiórka.
Wiewiórki lubią jesienie,
bo same są jak rude płomienie.

                                                                                         Joanna Kulmowa

 


wtorek, 21 października 2014

Coraz bliżej

Najprzyjemniejsza praca czyli część poduszki z autkiem gotowa. Hafcik powstał w kilka dni, bo kanwa gruba i zamiast muliny jest wełna. Teraz szycie tyłu, czyli wszywanie zamka błyskawicznego czego strasznie nie lubię.





piątek, 17 października 2014

Auto Zig Zag Mcqueen

Pewien mały chłopczyk o imieniu Kubuś jakiś czas temu poprosił mnie o poduszkę z autkiem. Jego wybór padł na Zig Zaga z bajki Auta. Mało wiem o tej bajce, bo gdy moi chłopcy byli mali oglądali inne bajki, tej jeszcze nie było. Ale po co jest internet, teraz już wiem, że auto jest czerwone, ma buzię i oczka.
Od dnia zamówienia minęło wiele miesięcy, ale nadchodzi 1listopada i spotkam Kubusia, który pewnie już nie pamięta swojej prośby, będzie więc niespodzianka. Muszę szybko wyhaftować i uszyć poduszkę.
Kanwa poduszkowa 18oczek/10cm, haftuję wełną.
Po trzech dniach mam tyle:





sobota, 11 października 2014

Chrzest

Nadszedł ten dzień i jutro mała Gabrysia zostanie ochrzczona. Metryczka pamiątkowa skończona, wyprana, uprasowana i oprawiona. Pierwszy raz obok imienia i daty urodzenia wyhaftowałam wagę i długość małej. Lubię metryczki w kolorach sepii, bardzo dobrze mi się je haftuje.
Dzisiaj był tak piękny, słoneczny dzień, więc pobiegłam z aparatem do ogrodu. Nie mogłam się powstrzymać od robienia zdjęć wśród wrzosów.